Nie o liczby, a o serca chodzi!

4.11.2017r.- co to był za dzień ! Rozpoczęłyśmy go już o godzinie 7.50, gdzie wszystkie spotkałyśmy się przy makro, aby stawić czoło kolejnemu wyzwaniu i iść sięgnąć po kolejną przygodę. Całym ZZ z Asią, Alą i Asią oraz z wędrowniczkami wybrałyśmy się na wędrówkę do Parnowa. Po drodze miałyśmy okazję lepiej się poznać, naszym zadaniem była dyskusja na temat, który podała nam Hania. Każda z nas gorliwe prowadziła rozmowę starając się jak najbardziej wyczerpać temat oraz uzyskać jak najwięcej informacji od swojej rozmówczyni. Gdy doszłyśmy do Cieszyna nad jezioro Parnowskie rozpaliłyśmy obrzędowe ognisko na którym Hania, wyjaśniła nam ukryte znaczenie każdego z pytań. Dzięki nim mogłyśmy lepiej zrozumieć na czym polega praca nad sobą w drużynie wędrowniczej. Poznałyśmy symbolikę Watry Wędrowniczej. Po zakończonym ognisku wyruszyłyśmy do Parnowa, gdzie podziwiałyśmy piękno okolicy. Podczas powrotu do Koszalina, czekało nas wiele przygód, o których chętnie opowiedzą Wam uczestniczki wędrówki. Gdy doszłyśmy do celu, mając za sobą 20 km ( 28 591 kroków!)  czekały na nas pyszne pizze Każda z nas siadając na krześle czuła przyjemny ból, który pokazywał jak dużo dzisiaj osiągnęłyśmy.

„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”

Czuwaj !

Środkowopomorski ZHR

FREE
VIEW