Taterniczy obóz wędrowny Patrolu Zielonej

W iście taterniczym stylu koszalińscy wędrownicy prezentują relacje ze swojego tegorocznego wędrownego obozu…

(Po naciśnięciu zdjęć  otworzy się przyjazna galeria)

 

Ciężko. 18,5h.
Półtora klocka w górę; drugie tyle w dół, łańcuchy i w ogóle .
A widoki, to jest piękno i ogrom Stworzenia;
Jak stajesz na Klifie, i widzisz aż od Morskiego Oka, przez czarny staw, aż do zrębów (po których nota bene prowadzi szlak), potem odwracasz się w przód i widzisz dwukilometrowy nasyp skalny, tak po prostu, z kolejnych skał.
Finalnie odwracasz się w lewo, widzisz strzelisty zręb, na nim łańcuchy, karawany ludzi.
Najlepsze jest to że szczytu nie widać- musisz wejść na pierwszy szczyt aby zobaczyć drugi, ten wyższy.
Paradoksalnie z Rysów nie widać praktycznie niczego, Zakopane jest zasłoniete, a Kraków za daleko, jedynie na co możesz zwrócić uwagę to pozostałe góry leżące u Twoich stóp.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Środkowopomorski ZHR

FREE
VIEW